Rozdział 5 :
-To jest mój syn Liam -gdy się zobaczyliśmy zaczerwieniliśmy się
-Hej Malwina-odezwał się po chwili
-Hej-odpowiedziałam
-To co wy się znacie?-Simon
-Tak Malwina i ja chodzimy razem do szkoły-Liam
-Czyli to ona jest ta dziewczyną z k.......-Simon
-Tak tato-Liam popatrzył na mnie
-Aha-Simon
-Malwina zabierz Liam'a do pokoju, zaraz zawołam was na kolację-Mama
-Dobrze Mamo. Chodź Liam-Malwina
Razem z Liam'em weszliśmy na górę do mojego pokoju.
-A więc to jest twoje królestwo-Liam
-Tak.Takie małe królestwo-Malwina
-Widzę że lubisz Ellie Goulding-Liam
-Tak byłam na jej koncercie 2 tyg temu w Londynie-Malwina
-Ja tez na nim byłem-Liam
-Miałam miejsca w pierwszym rzęcdzie i bilet VIP-Malwina
-Ja tez je miałem-Liam
Kiedy ja i Liam się sprzeczaliśmy zadzwonił mój telefon.Spojrzałam na wyświetlacz. Był to Olaf (mój były). Odebrałam telefon:
-Halo?!-Malwina
-Cześć możemy się spotkać-Olaf
-Olaf ja już nie mieszkam w Polsce. Teraz mieszkam w Londynie-pociekła mi łza.
Liam to zauważył:
-Nic ci niejest-Liam
-Nie-Malwina
-Daj ja porozmawiam-Liam
-Nie nie trzeba-Malwina
Rozmowa z Olaf'em :
-Malwina jesteś-Olaf
-Co? Tak tak jestem-Malwina
-To w takim razie porozmawiamy przez telefon-Olaf
-Ok-Malwina
-Kocham cię wróć do mnie proszę -Olaf
-Nie. Proszę nie dzwoń -Malwina
Rzuciłam telefon na łóżko.
-Wszystko w porządku-Liam
-Tak.Nie.Niewiem-mówiąc to podeszłam do okna i zaczęłam płakać
-Mogę ci jakoś pomóc-Liam
-Mogę się do ciebie przytulić-Malwina
-Jasne-Liam
Odwróciłam się do niego wtuliłam sie ,a on mnie objął.
-Wszystko bedzie dobrze zobaczysz-Liam
-Dziękuję-spojrzałam mu prosto w oczy i wtedy usta złączyły się w namiętnym pocałunku. Wtedy do pokoju weszła mama.
-Oj przepraszam-szybko się od siebie oderwaliśmy-Chodźcie na kolację
-Dobrze już idziemy-Malwina
Gdy mama poszła na dół ja i Liam uśmiechnęliśmy się do siebie.
-To było bardzo miłe-Liam
-Dziękuje-Malwina
-To co idziemy?-Liam
-Tak-Malwina
Liam i ja zeszliśmy do rodziców.
-Siadajcie-Mama
Ja usiadłam na jednym końcu stołu,a Liam na drugim. Przy jedzeniu tylko na siebie zerkalismy, żeby żadne tego nie zauważyło. Wkońcu Simon to zauważył
-Co tam się na górze stało-Simon popatrzył na mnie i Liam'a
-Nic-odpowiedzieliśmy razem
-Aha-Simon
Mama spojrzała na nas dziwnie. Reszta jedzenia minęła w ciszy.
-To może my pójdziemy na górę-Malwina
-Jasne-Liam
Wstaliśmy od stołu i poszliśmy na górę.
-Idziesz jutro do szkoły-Liam
-No a jak myślisz-Malwina
-Jak chcesz to moge po ciebie podjechać-Liam
-Jak nie będę robić problemu to Ok. Tylko że wiesz ze mną chodzi Lucy-Malwina
-Nie martw się ona też może jechać-Liam
-Ok.Chwila moment ty jestes Liam Payne z One Direction tak?-Malwina
-Tak a ty co faneczka-Liam
-No to już wiem z kąt cię znałam -Malwina
-Z kąt-Liam
-Moja przyjaciółka jest waszą fanką-Malwina
-Aha-Liam
-No. Jaki jest twój ulubiony film-Malwina
-Eeeeee Niemożliwe-Liam
-Jak chcesz to oglądniemy na necie-Malwina
-Ok-Liam
Wzięłam laptopa i usiadłam na łóżku, a Liam obok mnie. I tak zleciały nam nasępne 2 godziny.
-To co teraz-Malwina
-Teraz dasz mi swój numer-Liam
-Ok-podałam mu 9 cyfrowy numer
-Dziękuje-Liam
-Liam idziemy-usłyszeliśmy głos jego taty
Zeszliśmy z łóżka i skierowalismy się na dół.
-Dziękujemy za kolację. Kiedyś bedziemy musieli to powtórzyć, ale teraz u nas-Simon
- Z miłą chęcią-Mama
-Cześć Patrycja do zobaczenia w pracy-Simon
-Cześć-Mama
-Do widzenia.Hej Malwina-Liam
-Pa.Do widzenia-Malwina
Kiedy oni już wyszli poszłam szybko na górę. Poszłam do łazienki i się umyłam. W ręczniku wyszłam z łazienki. Była tam mama.
-Córeczko czy między tobą a Liam'em coś jest-Mama
-Nie mamo. Jesteśmy tylko przyjaciółmi ze szkoły-uśmiechnęłam się do niej
-Aha.Miłych snów kochanie.-Mamo
-Dobranoc-Malwina
Ubrałam się w piżamę :
i położyłam się do łóżka. Telefon połóżyłam na stoliku. Gdy chciałam się obrócić usłyszałam sygnał sms'a.
Wzięłam do reki telefon i przeczytałam sms."Jutro o 7.45 stój przed domem i czekaj na mnie z Lucy ... Liam "
Odłożyłam telefon na stolik i położyłam się spać.
-Mogę się do ciebie przytulić-Malwina
-Jasne-Liam
Odwróciłam się do niego wtuliłam sie ,a on mnie objął.
-Wszystko bedzie dobrze zobaczysz-Liam
-Dziękuję-spojrzałam mu prosto w oczy i wtedy usta złączyły się w namiętnym pocałunku. Wtedy do pokoju weszła mama.
-Oj przepraszam-szybko się od siebie oderwaliśmy-Chodźcie na kolację
-Dobrze już idziemy-Malwina
Gdy mama poszła na dół ja i Liam uśmiechnęliśmy się do siebie.
-To było bardzo miłe-Liam
-Dziękuje-Malwina
-To co idziemy?-Liam
-Tak-Malwina
Liam i ja zeszliśmy do rodziców.
-Siadajcie-Mama
Ja usiadłam na jednym końcu stołu,a Liam na drugim. Przy jedzeniu tylko na siebie zerkalismy, żeby żadne tego nie zauważyło. Wkońcu Simon to zauważył
-Co tam się na górze stało-Simon popatrzył na mnie i Liam'a
-Nic-odpowiedzieliśmy razem
-Aha-Simon
Mama spojrzała na nas dziwnie. Reszta jedzenia minęła w ciszy.
-To może my pójdziemy na górę-Malwina
-Jasne-Liam
Wstaliśmy od stołu i poszliśmy na górę.
-Idziesz jutro do szkoły-Liam
-No a jak myślisz-Malwina
-Jak chcesz to moge po ciebie podjechać-Liam
-Jak nie będę robić problemu to Ok. Tylko że wiesz ze mną chodzi Lucy-Malwina
-Nie martw się ona też może jechać-Liam
-Ok.Chwila moment ty jestes Liam Payne z One Direction tak?-Malwina
-Tak a ty co faneczka-Liam
-No to już wiem z kąt cię znałam -Malwina
-Z kąt-Liam
-Moja przyjaciółka jest waszą fanką-Malwina
-Aha-Liam
-No. Jaki jest twój ulubiony film-Malwina
-Eeeeee Niemożliwe-Liam
-Jak chcesz to oglądniemy na necie-Malwina
-Ok-Liam
Wzięłam laptopa i usiadłam na łóżku, a Liam obok mnie. I tak zleciały nam nasępne 2 godziny.
-To co teraz-Malwina
-Teraz dasz mi swój numer-Liam
-Ok-podałam mu 9 cyfrowy numer
-Dziękuje-Liam
-Liam idziemy-usłyszeliśmy głos jego taty
Zeszliśmy z łóżka i skierowalismy się na dół.
-Dziękujemy za kolację. Kiedyś bedziemy musieli to powtórzyć, ale teraz u nas-Simon
- Z miłą chęcią-Mama
-Cześć Patrycja do zobaczenia w pracy-Simon
-Cześć-Mama
-Do widzenia.Hej Malwina-Liam
-Pa.Do widzenia-Malwina
Kiedy oni już wyszli poszłam szybko na górę. Poszłam do łazienki i się umyłam. W ręczniku wyszłam z łazienki. Była tam mama.
-Córeczko czy między tobą a Liam'em coś jest-Mama
-Nie mamo. Jesteśmy tylko przyjaciółmi ze szkoły-uśmiechnęłam się do niej
-Aha.Miłych snów kochanie.-Mamo
-Dobranoc-Malwina
Ubrałam się w piżamę :
i położyłam się do łóżka. Telefon połóżyłam na stoliku. Gdy chciałam się obrócić usłyszałam sygnał sms'a.
Wzięłam do reki telefon i przeczytałam sms."Jutro o 7.45 stój przed domem i czekaj na mnie z Lucy ... Liam "
Odłożyłam telefon na stolik i położyłam się spać.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz